Category: Osobiste

Odrodzenie…

Jak feniks narodzić się na nowo.
Z popiołów, z niczego…

Umieramy żeby narodzić się na nowo
i cieszyć się pięknem które zostało dla nas przygotowane.

Nie dzis to jutro.

Wyniki testu

Dzisiaj mial miejsce moj egzamin na pelne prawo jazdy, niestety, nie wyszlo za ciekawie…nastepnym razem duzo lepiej sie przygotuje, trzeba sobie wypracowac pare odruchow :)

Cisza…

Dziwna, obojetna cisza,
nikomu nie przeszkadza,
mysli nie zaglusza.

Nie jest mi obojętne,
ile to jeszcze potrwa,
ile?

Trzeba sie zastanowic, przemyslec wszystko jeszcze raz…a moze tak ma byc?
Tylko czy tego chcemy?
Czego tak wlasciwie chce?

Moze to ma jakis cel.

Odrzuceni…

Starajac robic sie cos dobrego, cos dla bliskich, dla rodziny…

Co z tego mamy?

Spotykamy sie z brakiem zrozumienia najblizszej nam osoby…

Osoby ktora powinna ZROZUMIEC sytuacje w jakiej sie znalezlismy…

Osoby ktora powinna nas wspierac nas w ciezkich chwila…

Osoby ktora…

Zamiast tego wszystkiego zostajemy obrzuceni egistycznymi wyrzutami, odstawieni na bok jak ktos nie potrzebny, ktos kto nigdy sie nie liczyl…

Ciezko zmienic to co sie zakorzenilo gleboko w sercu.

WordPress Themes