Nie dzis to jutro.
Dzisiaj mial miejsce moj egzamin na pelne prawo jazdy, niestety, nie wyszlo za ciekawie…nastepnym razem duzo lepiej sie przygotuje, trzeba sobie wypracowac pare odruchow :)
Dzisiaj mial miejsce moj egzamin na pelne prawo jazdy, niestety, nie wyszlo za ciekawie…nastepnym razem duzo lepiej sie przygotuje, trzeba sobie wypracowac pare odruchow :)
Dziwna, obojetna cisza,
nikomu nie przeszkadza,
mysli nie zaglusza.
Nie jest mi obojętne,
ile to jeszcze potrwa,
ile?
Trzeba sie zastanowic, przemyslec wszystko jeszcze raz…a moze tak ma byc?
Tylko czy tego chcemy?
Czego tak wlasciwie chce?
Moze to ma jakis cel.
Do czego jestem zdolny…?
Kierowac sie sercem czy rozumem…?
Wsparcie… wskazowki… rozwiazanie
Przepraszam… Dziekuje… Prosze…
Kocham, wierze, jestem pewien czego chce.
“D.H.T. - My Dream”
Jeszcze zaden utwor mnie tak nie urzekl…
In my dreams there’s a place without war
No more guns no more pain no more hurt
It’s a world full of joy without sadness
People sing people dance with all happiness[Chorus]
Take me to my dream
Love is everything
Where there is no war
And then children sing
Love is all around
It’s the only thing
In a dream that must come trueIn my dreams there’s a place where it’s clean
No more waste in the air and the sea
So this place will be pure and all healthy
You can live your life in heaven[Chorus]
But I know it’s just a dream
Will it ever change this life?
Hope one day it’ll turn around
Into the place that I dream aboutTake me to this dream
Love is everything
Where there is no war
And the children sing
Love is all around
It’s the only thing
In a dream that must come true
Brak czasu na pisanie tutaj?
NIE!!!
Po prostu brak checi, do okola dzieje sie tyle rzeczy … zycie toczy sie tak szybko, pomyslec ile czasu marnujemy w ciagu naszego zycia … lenistwo (o tak z tym mam wielki problem) … szkola … a gdyba tak mozna go jakos zagospodarowac, przeznaczyc ten czas na cos pozytecznego … przeznaczyc go najblizszej nam osobie … dzielic z nia kazda cenna chwile, chwile radosci i smutku …
Wiara, Nadzieja, Milosc
Koncze juz, mozg mi zaczyna parowac :) Notka inna niz wszystkie ale co tam.
Kocham i to jest najwazniejsze :*
P.S. wlochaty a ja ciagle czekam za zdjeciem :P
Na samym poczatku przepraszam Mateusza za skopiowanie twojego tytulu. Niestety nic innego nie przyszlo mi na mysl…mam nadzieje ze mi wybaczysz. :)
…fajnie byc dzwiekowcem :)
Tak dostalem nagane za to ze nic nowego tu nie pisze, wiec hmm…cos trzeba naskrobac.
Po pierwsze aktualizowalem moje czasy w kosteczce.
No…a teraz dowod na to ze nie wszystko jest ze mna ok.
Tak na codzien wyglada moj pulpit…
Czasami mi jednak odbija…
…gdy wiesz że jest ktoś na tym świecie… ktoś kogo kochasz… i gdy druga osoba odzwierciedla to uczucie… gdy każda chwila spędzana z tą osobą jest tą najpiękniejszą w naszym życiu… w takich momentach naprawdę czujemy że żyjemy…
…gdy brakuje nam słów…
Dziękuję bogu za to że ją poznałem.
_____RubiksDJ Statystyki najlepszej redniej dla 2007-08-24, 15:07:05_____
Średnia : 23.69
Najlepszy czas : 20.58
Najgorszy czas : 31.12
Odchylenie standardowe : 3.03
Czasy
1 ) 21.11
2 ) (31.12)
3 ) 24.35
4 ) 21.54
5 ) (20.58)
6 ) 20.93
7 ) 24.05
8 ) 20.82
9 ) 29.10
10 ) 26.01
11 ) 27.57
12 ) 21.46
Jak widać udało mi się w końcu uzyskać średnią sub 25, zrobiłem łącznie 51 ułożeń po czym zostałem zmuszony skończyć układanie. Średnia sesji wyniosła 24.87…strzeżcie się, do Wadowic jeszcze trochę zostało.
Tytuł posta może nie do końca trafny, bo do końca wakacji zostały jeszcze ponad dwa tygodnie, jednak osoby które mnie znają wiedzą co mam na myśli. O tym co działo się ze mną w te wakacje można by długo pisać, jednak jak wiecie nie lubie wiele pisać. Dlatego ograniczę się do krótkiego sprawozdania, lub może strzeszczenia…
To by było tyle wstępu, przechodzimy do rzeczy. No więc pierwszym ważnym punktem tego tekstu na pewno są Mistrzostwa Polski w układaniu Kostki Rubika. Mistrzostwa odbyły się ósmego lipca we Wrocławiu, wybrałem się tam razem z cztero-osobową grupą speedcuberów se Starogardu Gdańskiego. Po pierwszej rundzie z trzema czasami 43.34 28.45 29.40 znalazłem się na 32 miejscu w klasyfikacji ogólnej.
Wyniki można zobaczyć na stronie http://www.rubik.wroclaw.pl/
Wydaje mi się że wypada również wspomnieć o dwu tygodniowym wypadzie do Turcji. Osobiście byłem temu przeciwny, jednak co mogłem zrobić…. no więc siedziałem w hotelu przez dwa tygodnie, kąpiąc się w basenie, i układając kostkę. Właściwie ciekawa okazała się dwu dniowa wycieczka do Kapadocji, na której zobaczyłem: Dolinę Goreme, podziemne miasto w Saratli, Turecki wieczór, i wiele innych. Podsumowójąc…piędziesięcio stopniowe upały mi nie służa…zapomiałbym dodać że pobiłem tam rekord w układaniu kostki ustanawiając czas 19.78s
Na koniec…wakacje były bardzo udane, no pomijając ten wyjazd do Turcji..jeszcze może kogoś to zainteresuje. Zmodernizowałem mój komputer, nowa karta graficzna (GF 7600GS), 1GB pamięci RAM (Kingston), no i jeszcze zasilacz 450W (Chieftec)